To jest ten typ oferty, gdzie po prostu pakujesz walizkę i lecisz na Majorkę. Termin 03.05.2026–10.05.2026, wylot z Poznania, 7 nocy, a w pakiecie masz All Inclusive + transfer + bagaż 10 kg podręczny i 20 kg rejestrowany. Cena to 3758 zł za pokój, czyli 1879 zł/os. i ważna rzecz: zostały ostatnie 2 pokoje.
Sam Bellevue Club to nie jest „jeden budynek i koniec”, tylko duży kompleks w stylu wakacyjnego miasteczka. Na miejscu jest 8 basenów i kilka stref, więc nawet jak jest więcej ludzi, da się znaleźć swój kąt. Do tego dochodzi sporo rzeczy, które ratują wyjazd, jeśli nie chcesz codziennie biegać po mieście: animacje, sport, przestrzeń dla dzieci, a wieczorem życie w okolicy. To jest fajna opcja dla osób, które lubią, jak coś się dzieje, ale jednocześnie chcą mieć luz i łatwy plan dnia.
Lokalizacja też gra. Jesteś w Puerto de Alcudia, masz w pobliżu sklepy i knajpki, a do Playa de Alcudia jest ok. 800 m spacerem. To jedna z tych plaż, które robią robotę samą swoją długością i szerokością. Możesz przejść kawałek i zawsze znajdziesz miejsce, a woda przy łagodnym wejściu do morza zwykle jest przyjemna na takie majowe temperatury. W okolicy masz też Hidropark (ok. 1,5 km) i Park Natury S’Albufera (ok. 7 km), więc jak ktoś chce zrobić dzień „poza hotelem”, to ma gotowe pomysły bez długich dojazdów.
Jeśli mam coś doradzić z praktyki: na Majorkę w maju warto nastawić się na bardzo przyjemne dni, ale wieczory potrafią być chłodniejsze, więc cienka bluza do samolotu i na spacer po promenadzie robi różnicę. A jeśli ktoś lubi chodzić, to Alcudia jest wdzięczna: można zrobić spokojny spacer w stronę plaży i portu, a potem wrócić do hotelu na kolację bez spinania się na taksówki.



