Początek września w Hurghadzie to w praktyce pełnia letniego Egiptu, tylko z jedną przewagą: po wakacyjnym szczycie łatwiej o dobrą ofertę, a standard „hotelowego życia” dalej działa na pełnych obrotach. W tej okazji masz Red Sea Grand Resort w Hurghadzie, w terminie 03.09.2026–10.09.2026, czyli 7 nocy, wylot z Katowic i formułę All Inclusive.
Cena dla dwóch dorosłych wynosi 4254 zł, więc wychodzi 2127 zł za osobę. To propozycja dla osób, które chcą być blisko miejskiego życia, ale jednocześnie nie rezygnować z typowo resortowego zaplecza. Hotel leży około 10 kilometrów od centrum Hurghady i sąsiaduje z kompleksem Grand Mall, więc wieczorny spacer po sklepach czy wypad na coś poza hotel nie wymaga kombinowania z dojazdami. Plaża jest rozwiązana przez dostęp do plaży siostrzanego hotelu Grand, około 150 metrów, z bezpłatnym serwisem plażowym i barem z napojami.
Sam obiekt jest duży i rozbudowany, utrzymany w mauretańskim stylu, z rozległą strefą basenową. Na miejscu działają trzy baseny dla dorosłych i dwa baseny dla dzieci, a do tego bary i strefy przekąsek przy basenach. W środku jest kilka restauracji, w tym dwie główne bufetowe oraz restauracje à la carte, a wieczorami dochodzi klub nocny i część rozrywkowa w okolicy. Jeśli celujesz w wypoczynek „bez liczenia”, to All Inclusive jest tu w klasycznej, czytelnej formule: śniadania, obiady i kolacje w bufecie, przekąski w ciągu dnia, a do tego napoje bezalkoholowe dostępne całą dobę oraz alkohole w wyznaczonych barach w godzinach wieczornych. Warto też odnotować, że hotel ma sporo pokoi i kilka kategorii, od podstawowych z widokiem na ulicę po deluxe i junior suity.
Dla rodzin ważne jest to, że dzieci nie są tu „dopisem do oferty”. Jest brodzik, a w hotelowym programie działa maxi klub dla dzieci w wieku cztery–dwanaście lat z animacjami w ciągu dnia, więc przy tygodniowym wyjeździe faktycznie da się pogodzić czas przy basenie z chwilą spokoju dla dorosłych. Jeśli szukasz Hurghady na wrzesień z dobrą bazą wypadową, wygodnym dostępem do plaży i zapleczem na miejscu, to jest jedna z tych ofert, które bronią się konkretem: termin, przelot, All Inclusive i lokalizacja w mieście, a nie „gdzieś na pustyni”.



